w sobie na co dzień
zamówiłam już
lampę i sofę.
ustawimy je
gdzieś w mojej głowie
nie zabłądzisz już..
Lampa i sofa - Ania Wyszkoni
potrzebuję rolkę tapety..
wzięłam się za remonty, upiększanie mojego miejsca pracy i zastanawiam się czy pisanie postów przy stole w salonie nie jest monotonne. Wprawdzie mieści się tu kilka kubełków kawy, nawet kilka miseczek z przekąskami, czasami jakaś gazetka no i lapek oczywiście, jednak miejsce pracy powinno być bardziej hmm biurowe?
Potrzebuję więc korkową tablice pojemniki na długopisy, i te spinacze kolorowe na karteczki......
no i jakiś fajny fotel by się przydał :)
Odpisywałam ostatnio na list #eweliny - bezsensu, że bez "przyjaciela" nie potrafi ogarnąć tematu "ex". Z autopsji jednak wiem, że to najlepsza metoda. Chociaż "przyjaciel" może poczuć się później odrzucony, ale podobno z jego strony to już inny level - osobiście kochana, ja w to nie wierze :) Może trzeba kogoś zranić, żeby samemu poczuć ulgę. Wierzę jednak głęboko, że mimo swoich przyzwyczajeń otworzysz się #ewelinko na nowe, zdecydowanie lepsze znajomości ;)
i vice versa ;p
jak mówi klasyk "Przyznanie się do błędu nie poniża, jest aktem odwagi; przeciwnie - postawa wykrętna jest przejawem tchórzostwa."
p.s i kawa wylądowała na mojej głowie :)
i dla kogoś kto wspiera każdego dnia moją osobę i moją walkę (piosenka Karoliny Kozak - Razem zestarzejmy się)
Dla Ciebie :**



