Czas na zmiany ;) Pre Fall 2010/2011

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Ślub ;)

Zwazywszy, ze mamy za soba zalobe narodowa bardzo sie ciesze, ze znow jestem z wami ;)

Jako, ze caly czas tkwie w tematyce slubnej postanowilam podzielic sie z wami moimi spostrzezeniami na temat sukien slubnych i calej otoczki. Musze z zalem stwierdzic, ze malo kobiet zwraca uwage na to co jest aktualnie modne badz nie jesli chodzi o suknie slubna czy dodatki oraz o wyglad pana mlodego rzecz jasna. A to spory blad bo kazda z nas pragnie w tym dniu wygladac najpiekniej i dokladamy najwiekszych staran aby tak bylo.

Warto zanim sie wybierze kiecke do slubu poprzegladac co aktualnie obowiazuje a czego nalezy unikac. I tutaj od razu mówię, że unikałabym jak ognia koloru czystej nieskazitelnej bieli - nie kazdej z nas on pasuje a i jest w tym sezonie niemodny!Za to pozadanym kolorem jest tutaj ecri w dosyc ciemnej wersji ze złotymi zdobieniami! Co do faktury to w zaleznosci od figury panienki, polecam rybki (foczki), hiszpanki dla dziewczyn o nienagannej figurze, księzniczki (suknia łaczona gora i doł) jesli panie chcą zakryć szersze biodra czy uda, oraz tzw. józefinki (podkreślony biust i luzno opadajacy dół) dla drobnych kobietek.

Nie polecam gorsetów bo to bardzo niewygodny ciuszek niestety. W tym sezonie hitem są falbany i nachodzące na siebie tiule oraz wstązki i kokardki. Ja osobiście zachwyciłam sie kolekcja Very Wang (wiosna/lato 2010) wklejam więc Wam kobietki kilka fotek po reszte odsyłam na stronę Lula.pl która znajdziecie w moich zakładkach. Z racji poznej pory jutro napiszę coś na temat dodatków i innych ciekawostek slubnych ;) Pozdrawiam JC






p.s przepraszam za bledy ort. moja klawiatura odmowila posluszenstwa